Dania główne     Śniadania/kolacje     Zdrowe przekąski     Soki    

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Śniadania/Kolacje. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Śniadania/Kolacje. Pokaż wszystkie posty
Zapraszam na kolejny "zastępnik" krowiego mleka :)



Składniki:

1 szklanka orzechów laskowych
3 szklanki gorącej wody

Przygotowanie:

Szklankę orzechów zalać dwoma szklankami przegotowanej wody i zostawić na noc.
Rano odlać wodę i ponownie zalać orzechy trzema szklankami wrzątku.
Całość przecisnąć przez wyciskarkę do owoców lub jeśli jej nie macie możecie zblendować wszystko w malakserze. Następnie przeciśnijcie wszystko przez gazę i gotowe :)

Miazgę, która Wam zostanie, możecie podsuszyć na patelni i użyć do granoli lub ciasteczek ;)

Zapraszam do wypróbowania:

 Kiedy mieliśmy już dość jajecznicy, placuszków i granoli na śniadania przyszła wreszcie kolej na wypróbowanie nowego przepisu.
A ponieważ jest ich trochę w kolejce, wzięłam pierwszy, do którego miałam wszystkie potrzebne składniki :)

Oryginalna nazwa przepisu to "Cini-Minis". Wg mnie trochę odbiegają od tych pysznych, niezdrowych płatków, ale gwarantuję, że są świetnym urozmaiceniem w zdrowej diecie :)
Są twardawe, ale z dodatkiem mleka lub soku mocno się tego nie odczuje i będą fajnie chrupać ;) 
Do tego są pożywne i z samych zdrowych składników.
Warto wypróbować bo przygotowanie ich nie zajmie Wam więcej jak 15 min :)

Przepis z paleolife.pl


Składniki:

⅓ szklanki mąki kokosowej
1 szklanka mąki migdałowej
⅔ szklanki miodu (rozpuszczonego)
2 łyżki cynamonu
1 jajko
¼ szklanki oleju koksowego (rozpuszczonego)
szczypta soli

Przygotowanie:

Rozgrzewamy piekarnik do 200 stopni. W misce mieszamy suche składniki następnie dodajemy jajko, miód i olej kokosowy. Lepimy ciasto (jeśli jest zbyt mokre i nie chce się uformować dosypujemy trochę mąki kokosowej). Rozkładamy ciasto na papierze do pieczenia, przykrywamy drugim kawałkiem papieru i wałkujemy, aby uzyskać dość cienki naleśnik.
Po rozwałkowaniu kroimy je na kwadraciki, najłatwiej nożem do pizzy.
Wkładamy na około 5-7 minut do piekarnika, aby zrobiły się złote. Trzeba uważać bo łatwo można je spalić.
Jeśli po ostygnięciu nadal nasze paleo płatki śniadaniowe są zbyt miękkie, to możemy wrzucić je do piekarnika ustawionego na 50 stopni, aby jeszcze trochę je podsuszyć.

Po wyciągnięciu czekamy aż ostygną. Przechowujemy bez dostępu powietrza do tygodnia czasu.
Paleo płatki śniadaniowe można podawać również z owocami.

Smacznego!
Przepis bez boczku i innych tłustych dodatków. Dzięki pieczarkom pasztet nie jest suchy. Nie bójcie się dodawać przypraw, uważajcie jedynie na sól ;)
Do pasztetu użyłam zamrożonych resztek pieczonego kurczaka, które zamroziłam kilka tygodni wcześniej (nie marnujemy jedzenia :)), ale Wy możecie użyć mięsa jakiego chcecie.
Przygotujcie sobie większy rondel bo prawie wszystko będziecie robić w nim :)


Składniki na 2 małe foremki aluminiowe:

1 golonka z indyka
resztki kurczaka lub inne mięso, które lubicie
0,3 kg wątróbki drobiowej
0,5 kg pieczarek
3 małe jajka
2 cebule
2 marchewki
1 łyżka oleju + 2 łyżki masła
Około 1/3 szklanki bułki tartej
Sól
Pieprz
Gałka muszkatołowa
Majeranek
Tymianek
Papryka ostra
Pół pęczka pokrojonej natki pietruszki

Przygotowanie:

Mięso z indyka opłukałam, włożyłam do garnka, zalałam wodą i posoliłam. Dwie marchewki obrałam, opłukałam i wrzuciłam do tego samego garnka. Całość gotowałam, aż mięso było miękkie.
W tym czasie (w większym rondlu) na oleju i maśle usmażyłam posiekaną cebulę. Kiedy cebula była lekko zarumieniona dodałam pokrojoną w kostkę wątróbkę. Smażyłam ok 10 minut i dodałam starte na dużych oczkach pieczarki. Dodałam sól, pieprz, a kiedy wyparowała większość wody, dodałam resztę przypraw.
Gdy mięso się ugotowało wyjęłam z garnka, wystudziłam i obrałam od kości, a następnie dodałam do rondla z pieczarkami. Gotowałam jeszcze ok. 10 min i dałam do wystudzenia. Najważniejsze jest, aby większość wody wyparowała.
Pokroiłam drobno natkę pietruszki, wbiłam jajka dodałam do smaku przypraw (raz jeszcze) i dosypałam tartą bułkę.
Wszystko zblendowałam.
Keksówkę wysmarowałam tłuszczem, wysypałam tartą bułką i włożyłam farsz.
Piekarnik nagrzałam do temperatury 180 stopni i piekłam około 45 min (termoobieg).
Od kiedy mój organizm zrobił bunt na białko, staram się znaleźć zastępniki. Nie wyobrażam sobie budyniu, kawy czy porannych płatków bez mleka.
Po mleku migdałowym i owsianym przyszedł czas na wykorzystanie wiórków kokosowych :)
Mleko można wykorzystać do wielu przepisów ponieważ ma delikatny smak. 
Możemy zostawić go w lodówce do 5 dni, a przed użyciem mieszać gdyż się rozwarstwia.
Zmiksowane wiórki podsmażyłam na suchej patelni i dodałam do twarożku. Pysznie!




Składniki:

Opakowanie wiórków kokosowych (200 g)
1,2 - 1,5 litra przegotowanej wody (lub mineralnej)

Przygotowanie:

Wiórki wsypujemy do wysokiego naczynia (może być miska lub garnek)
Zalewamy woda i odstawiamy na noc.
Rano wszystko podgrzewamy (tak, aby parzyło w palce, ok 60 stopni. Nie gotujemy!)
Odstawiamy na 10 min i następnie wszystko miksujemy przez kilka minut.
Następnie odcedzamy wiórki na drobnym sitku (polecam mocno przyciskać łyżkę do wiórków ponieważ są one mocno nasączone i puszczą jeszcze dużo "mleka")

Smacznego ;)
Pasta, która urozmaici Wam Wasze kanapkowe posiłki. 
Możecie użyć jej zamiast masełka lub innego smarowidła.
Ja uwielbiam ją z tostowanym pieczywem i świeżymi warzywami :)


Składniki:

1 opakowanie orzechów nerkowca (zazwyczaj kupuję w Lidlu lub Kauflandzie)
2 pół opakowania (dużego) jogurtu naturalnego 
3 jeden ząbek czosnku
4 sól, pieprz mielony biały oraz szczypta ostrej papryki wędzonej 

Przygotowanie:

Orzechy namoczyć w wodzie ok 4 - 6 godzin
Odlać wodę.
Orzechy wrzucić do blendera i dodać pozostałe składniki. Zmiksować do ulubionej konsystencji (ja lubię jak jest lekko chrupiąca)
Można przechowywać w słoiczki w lodówce (do 3 dni).

Smacznego :)
Jedz te dwu-składnikowe pankejki każdego ranka i zobacz jak Twój tłuszczyk znika!

Tak brzmi hasło do tych sławnych już pankejków, które zrobione są tylko z dwóch składników.
Nie da się ukryć, że większość z nas uwielbia słodkości na śniadanie, a już  placuszki, naleśniki czy omlety to przodownicy poranków.
Najpiękniejsze w tym przepisie jest to, że możemy je zrobić tylko z dwóch składników i do tego zdrowych!

Jajka:

Jaja są niezwykle pożywnym składnikiem śniadania i każdy powinien starać się zjadać je przynajmniej co drugi dzień. Są one bogate w różne witaminy i inne składniki odżywcze, w tym:
Witamina A
Witamina B5
witamina B12
Witamina B2
Kwas foliowy
fosfor
Selen
Są one również bogate w białka i kwasy tłuszczowe omega-3: kwasy, które mogą pomóc w utracie wagi. Pomagają również podnieść HDL (czyli "dobry" cholesterol), który może pomóc w zapobieganiu chorobom serca.

Banany:

Banany są pożywnym i "wszechstronnym" owocem. Można je łatwo dodać do różnych receptur i doskonale nadają pankejkom stały kształt. Zawierają one znaczną ilość włókien, a także kilka przeciwutleniaczy. Oto niektóre z witamin, minerałów i innych składników odżywczych znajdujących się w bananach:
Potas
Witamina B6
Witamina C
Magnez
Miedź
Mangan
Węglowodany
Białko

Banany okazały się skuteczne w regulacji poziomu cukru we krwi i zmniejszaniu głodu. Wynika to z dwóch rodzajów włókien znajdujących się w tym owocu. Jeśli są spożywane po posiłku, redukują głód poprzez powolne opróżnianie żołądka.
Potas znajdujący się w bananach obniża również skutecznie ciśnienie krwi. To, w połączeniu z możliwością banana do regulowania poziomu cukru we krwi, sprawia, że jest niezwykłym pokarmem dla zachowania zdrowia serca.


Składniki na ok 10 sztuk (2 osoby):

dwa duże dojrzałe banany
2 duże jajka

Przygotowanie:

Banany dobrze rozgnieść i wymieszać z jajkami.
Patelnię (najlepiej do naleśników) rozgrzać i natłuścić delikatnie olejem kokosowym.
Wlewać po ok. 2 duże łyżki na jednego placuszka i smażyć na niedużym ogniu ok. 1-2 minuty z każdej strony.

Bądźcie cierpliwi bo placuszki mogą ciężko odchodzić od patelni. Trochę wprawy i obserwacji a będziecie mistrzami tych zdrowych pankejków ;)



W domowym jedzonku najlepsze jest to, że wiemy co jemy :D

Po kilkukrotnym natrafieniu na różne niespodzianki w szynkach (nawet tych ze zdrowej żywności) postanowiłam zrobić swoją własną :)

Przyznam się szczerze, że nie znam się na tym za bardzo, nie mam żadnych maszynek do mielenia mięsa, a szynkowar na razie pozostaje w sferze marzeń. Jednak dla upartych nie ma rzeczy niemożliwych!

I tak w warunkach domowych powstała MEGA PYSZNA szynka :)

Oprócz składników potrzebne Wam będą:
folia przezroczysta, gruby worek śniadaniowy i kawałek sznurka.




Składniki:

1 duży filet z indyka
4 plasterki sera koziego
kilka sztuk pomidorków suszonych
4 łyżki oleju
sól
pieprz
czosnek granulowany
pieprz cayenne

Przygotowanie:

Filet z indyka umyć, rozbić (jak kotleta), polać olejem, przyprawić i zostawić w takiej marynacie na noc.
Na drugi dzień na filecie poukładać pomidorki, ułożyć plasterki sera i zawinąć w rulonik (roladę).
Zawinąć (nawet potrójnie) bardzo szczelnie w przezroczystą folię, włożyć w torebkę lub grubszy worek śniadaniowy i zawiązać sznurkiem.
Włożyć do garnka z gotującą się wodą i gotować na małym ogniu ok. 40-45min
Delikatnie rozciąć woreczek, aby szynka miała dostęp do powietrza i zostawić ją do wystygnięcia.

Smacznego :)
Mam dla Was ściągę na pyszne i zdrowe śniadania :) Wojna z lenistwem zostaje tym samym wygrana, zanim zaczęła się na dobre! Wystarczy, że wydrukujecie cały wpis i użyjecie go do skomponowania listy zakupów potrzebnych do stworzenia tych małych dzieł sztuki :) Jako, że weekendy są z reguły spokojniejsze i macie więcej czasu na kulinarne szaleństwo, przepisy na te dni są bardziej twórcze i czasochłonne, ale za to jaka niesamowita radość przy rodzinnym, wspólnym "wcinaniu" tych dobroci ;)


Poniedziałek


Składniki na 2 porcje:

3/4 szklanki mleka migdałowego
2 duże łyżki jogurtu (może być grecki)
3 duże łyżki nasion chia
1 duża łyżka syropu klonowego
1 duża łyżka kakao (naturalne, niesłodzone)

Dodatki jakie lubicie: owoce, tarta czekolada gorzka, dżem, bakalie, itp.

Przygotowanie:

Wszystko mieszamy bardzo dokładnie ze sobą w naczyniu (najlepiej szklanym) i wstawiamy do lodówki na noc.

Podajemy z różnymi dodatkami.

Wtorek


Składniki:

4 kromki chleba (pełnoziarnisty będzie najlepszy)
2 jajka
sól
pieprz
masło klarowane (ew. olej kokosowy)

Przygotowanie:

Jajka "kłócimy" ze sobą, doprawiamy solą, pieprzem. W tak przygotowanej mieszance zanurzamy kromki i trzymamy je ok 30-60 sek, aby dobrze wchłonęły jajko. Przenosimy na rozgrzaną patelnię i smażymy na maśle klarowanym (przepis) ok 1 min. z każdej strony.
Możemy posypać szczypiorkiem, pokroić pomidora lub inne warzywa. Polecam też dodać do jajek szczyptę (naprawdę szczyptę) pieprzu cayenne :)


Środa


Składniki:

2 szklanki płatków górskich
2 garści orzechów laskowych, pekan, włoskich
0,5 szklanki wiórków kokosowych
szczypta soli

Składniki płynne:

1 łyżka stołowa oleju kokosowego
1 łyżka stołowa masła orzechowego
1 łyżka stołowa miodu

Przygotowanie:

Wszystkie suche składniki wymieszać ze sobą bardzo dokładnie.
Składniki płynne rozpuścić w małym garnuszku i poczekać aż lekko ostygną.
Przelać je do suchych składników i bardzo dokładnie wymieszać.
Przełożyć na blaszkę wyłożoną papierem do pieczenia i piec ok 20min. lub do lekkiego zbrązowienia. W trakcie pieczenia wymieszać, aby się równomiernie upiekły.



Czwartek


Składniki na 2 osoby:

Kostka twarogu (250 g)
1 łyżka miodu
1 łyżka jogurtu 
2 małe łyżeczki ulubionego dżemu
kilka sztuk migdałów, orzechów i żurawiny
kostka czekolady - posiekana
1 łyżeczka cynamonu

Przygotowanie:

Wszystkie składniki wymieszać ze sobą :)


Piątek


Składniki:

2 jajka
duża garść umytej sałaty
1 pomidor
mała porcja startego parmezanu
2 łyżki octu białego
1 łyżka oliwy
1 łyżka musztardy
1 łyżeczka octu winnego 
sól

Przygotowanie:

Do głębokiego rondla wlej wodę i ocet i doprowadź do wrzenia. Zmniejsz ogień tak, by woda tylko lekko się gotowała.
Do filiżanki wbij jajko i zdecydowanym ruchem przelej je do gotującej się wody. Gdy białko się zetnie, zwiększ nieco ogień i gotuj ok 3-4min.
Gdy jajko wypłynie na powierzchnię, wyjmij je łyżką cedzakową i połóż na złożonym ręczniku papierowym. W taki sam sposób przygotuj kolejne jajko. 

Na talerzu ułóż kawałki sałaty, plastry pomidora, jajka i posyp parmezanem
Z oliwy, musztardy i octu winnego zrób sos i polej nim sałatkę


Sobota


Składniki na placuszki: 

3/4 szklanki ugotowanej kaszy jaglanej
3 jajka
3-4 łyżki wody (tak, aby powstała konsystencja gęstej śmietany)

Przygotowanie:

Wszystkie składniki zblendować na gładką masę.
Masę nakładać łyżką na patelnię i smażyć z obu stron, tak, aby placuszki się lekko zarumieniły (ok. 1min)

Składniki na krem czekoladowy:

3 banany
2 łyżki prawdziwego kakao
odrobina soku pomarańczowego

Przygotowanie:

Wszystkie składniki zblendować na gładką masę

Placuszki można podawać również z owocami, miodem i innymi dodatkami :)


Niedziela


Składniki:

2 średniej wielkości bataty (puree)
3 duże łyżki masła orzechowego/migdałowego
3 jajka (osobno żółtka i białka)
1 mała łyżeczka mąki kokosowej
1 mała łyżeczka ekstraktu z wanilii
1 mała łyżeczka przyprawy do piernika
0,5 łyżeczki sody

Przygotowanie:

Białka ubić z odrobiną soli.
W drugiej misce zmiksować pozostałe składniki. Wmieszać do nich ubite białko.
Do nagrzanej gofrownicy (posmarowanej delikatnie olejem kokosowym) nakładać po dużej łyżce ciasta (wyjdą wtedy małe goferki o nierównych kształtach)
Piec 3-4min
Studzić na kratce

Podawać z bananami i syropem klonowym



Kawa, która daje kopa, hamuje łaknienie i może nawet zastąpić posiłek?

Wiem, jak wielu z Was nie ma czasu, a czasami nawet ochoty, na śniadanie. Zazwyczaj pijecie kawę by się obudzić i ruszyć w codzienny rytm. Często wysłuchujecie, jakie to niezdrowe lub też macie wyrzuty sumienia, gdyż staracie się wprowadzać zdrowe nawyki. 

Ale nie martwcie się już! Od dłuższego czasu rozpowszechniona jest (i przy tym bardzo chwalona) BULLETPROOF COFFEE, czyli kawa kuloodporna. 

Autorem tego pomysłu jest Dave Asprey, który jest wielkim zwolennikiem diety paleo - ilość węglowodanów w tej diecie jest względnie niewielka. Kawę łączy się z tłuszczami MTC, które swoją budową przypominają bardziej węglowodany, niż tłuszcze. Są lepiej rozpuszczalne w wodzie i lepiej wchłanialne, niż zwykłe tłuszcze. Zabierane bezpośrednio z wątroby zostają użyte jako natychmiastowe źródło energii.

Kawa ta jest również polecana jako idealna przedtreningówka lub przy z zrzucaniu kilogramów jako zastępnik posiłku (ale nie za często, gdyż nadmiar bardziej zaszkodzi niż pomoże). Kawa ta naprawdę dodaje energii i polecam pić ją zamiast napojów energetycznych. Jest ona o wiele zdrowsza i niewiarygodnie efektywna!

O kawie tej napisano już wiele artykułów, więc jeśli chcecie wgłębić się bardziej w temat to polecam poszperać w internecie. Ja natomiast podam Wam przepis i kilka porad, które w sumie są obowiązkowe, aby kawa naprawdę zadziałała.


Składniki:

- kawa przygotowana ze świeżo zmielonych ziaren ( 1-2 filiżanki)
- olej kokosowy 
- masło klarowane

Przygotowanie:

Wszystko blendujemy ze sobą przez kilka sekund. Ja używam długiej końcówki do blendowania zup i przecierów, ponieważ wtedy nic się nie rozlewa :) Łyżeczką tego nie zmieszacie ;)

Najważniejsze!

Kawa OBOWIĄZKOWO musi być ziarnista, świeżo mielona (możecie w młynku zmielić sobie większą ilość, ale tak max. na 3 dni i przechować w szczelnym pojemniczku). Absolutnie nie może to być napój kawopodobny, czyli kawa rozpuszczalna, której baaaardzo daleko do prawdziwej kawy i która oczywiście nie zawiera tak dużej ilości kofeiny.

Polecam zaopatrzyć się w kawiarkę (zapraszam zapoznać się z tematem tu) - jest ona niedroga, a o jej genialności poświadcza fakt używania jej przez większość baristów.

Olej kokosowy - zdecydowanie nierafinowany (zazwyczaj jest on droższy i kosztuje ok. 45-50zł za 1l).

Masło klarowane - jeśli nie chce się Wam go przygotować (zapraszam po przepis tu) to możecie takie kupić już gotowe. Nazwa to: "Masło klarowane" lub "Masło Ghee".

Wydacie na początek ok 100-150zł, ale uwierzcie, że się opłaca ;)

Powodzenia ;)


Granola jest świetnym rozwiązaniem jeśli chodzi o szybkie śniadanie lub przekąskę. 
Możemy ją przygotować w weekend lub wieczorem i zabrać ze sobą (w pudełeczku lub słoiczku) do pracy razem z jogurtem naturalnym (tak, naturalnym, a nie tym słodzonym)
Z podanych składników wyjdzie jej idealnie na tydzień :)


Składniki:

2 szklanki płatków górskich
2 garści orzechów laskowych, pekan, włoskich
0,5 szklanki wiórków kokosowych
szczypta soli

Składniki płynne:

1 łyżka stołowa oleju kokosowego
1 łyżka stołowa masła orzechowego
1 łyżka stołowa miodu

Przygotowanie:

Wszystkie suche składniki wymieszać ze sobą bardzo dokładnie.
Składniki płynne rozpuścić w małym garnuszku i poczekać aż lekko ostygną.
Przelać je do suchych składników i bardzo dokładnie wymieszać.
Przełożyć na blaszkę wyłożoną papierem do pieczenia i piec ok 20min. lub do lekkiego zbrązowienia. W trakcie pieczenia wymieszać, aby się równomiernie upiekły.

Smacznego :)

Są takie dni kiedy nie ma się ochoty na przygotowanie śniadania lub po prostu nie ma się czasu lub.. jest się po imprezie i wstaje się na kolację i... dalej nie chce się nic robić ;)
Jedno w takich momentach jest pewne.. trzeba coś zjeść i to w jak najszybszym czasie i bez większego wysiłku ;)
Jeśli odżywiacie się zdrowo i rozwiązania typu pączek lub batonik są już Wam odległe będziecie pewnie kombinować coś w miarę zdrowego.
Spróbujcie tych tostów (jeśli jeszcze ich nie znacie). Są szybkie, pożywne i pyszne :)



Składniki:

4 kromki chleba (pełnoziarnisty będzie najlepszy)
2 jajka
sól
pieprz
masło klarowane (ew. olej kokosowy)

Przygotowanie:

Jajka "kłócimy" ze sobą, doprawiamy solą, pieprzem. W tak przygotowanej mieszance zanurzamy kromki i trzymamy je ok 30-60 sek, aby dobrze wchłonęły jajko. Przenosimy na rozgrzaną patelnię i smażymy na maśle klarowanym (przepis) ok 1 min. z każdej strony.
Możemy posypać szczypiorkiem, pokroić pomidora lub inne warzywa. Polecam też dodać do jajek szczyptę (naprawdę szczyptę) pieprzu cayenne :)

Smacznego,
Olivia
Najprościej mówiąc masło klarowane (zwane Ghi, Ghee) to masło oczyszczone, w którym podczas powolnego procesu podgrzewania oddzielają się dwie warstwy: warstwa zanieczyszczona i warstwa czystego masła. W efekcie  masło takie pozbawia się mlecznego białka, laktozy, a także różnych osadów i szumowin. Otrzymuje się wtedy niemal wyłącznie tłuszcz,który jest głównie nasycony.

W internecie znajdziecie bardzo dużo informacji o właściwościach tego masełka, a przede wszystkim o jego dobrodziejstwach wykorzystywanych w medycynie ajurwedyskiej.

Ja zebrałam dla Was kilka informacji, które z pewnością zachęcą Was do przygotowania tego masełka i jak zawsze, postaram się przedstawić je w "pigułkowej" wersji, abyście nie zasnęli w połowie czytania ;)

A na koniec podam Wam przepis, który przygotujecie w 20min, zaoszczędzicie dużo złotówek i będziecie dumni ze swojej pracy :)

Ale najpierw cuda masła klarowanego:

* Trawi się łatwiej niż tradycyjne masło i oleje roślinne
* Mobilizuje siły obronne organizmu i odtruwa, wiążąc rozpuszczalne w tłuszczu trucizny oraz pomaga w ich odprowadzeniu z wnętrza tkanek. 
* Dzięki temu, że wnika głęboko w błony komórkowe, jest potężnym środkiem wzmacniania pracy mózgu i systemu nerwowego, zwiększa koncentrację i poprawia pamięć.
* Masło klarowane sprawia, że potrawy są lepiej przyswajalne, a podczas duszenia składniki zachowują swoje witaminy i składniki mineralne
* zawiera witaminy: A, E i niacynę oraz minerały, tj. sód, potas, wapń, magnez i żelazo.
* jest naturalnym środkiem zwalczającym wolne rodniki, studzi nadmierną ciepłotę ciała i poprawia wzrok
* Masło klarowane cechuje się bardzo dobrą palnością, nie rozpryskuje się, nie dymi i nie przypala
* Długi okres przydatności do spożycia - Masło klarowane jest niezwykle trwałe - w lodówce przetrwa nawet do pół roku.

Jedna łyżeczka ghi zawiera ok. 8 g nasyconych kwasów tłuszczowych, 3,7 g jednonienasyconych kwasów tłuszczowych i 0,5 g wielonienasyconych kwasów tłuszczowych

Jego przygotowanie jest bardzo proste i zajmie Wam z 20min.
Do dzieła :)




Składniki:

2 kostki dobrej jakości masła (min. 82% tłuszczu)

Przygotowanie:

Masło rozpuścić w garnuszku o grubszym dnie. Gdy już się rozpuści i lekko zagotuje (będą pojawiać się bąbelki) na wierzchu zauważymy pianę (tzw. szumowiny). Zmniejszamy wtedy ogień (masła nie należy przypalić) i zbieramy tą pianę łyżką cedzakową. Kilka razy mieszajmy i pozbywajmy się szumowin aż nasze masełko będzie od nich uwolnione :)



W przygotowaniu postu pomogły mi informacje z:
http://odzywianie24.pl/cud-masla-ghee/
http://nowadebata.pl/2011/04/09/piec-zdrowych-tluszczow-ktorych-niepotrzebnie-unikasz-w-kuchni/
http://mamzdrowie.pl/zalety-klarowanego-masla/